Poznaj MNMsa – Diagnostka Laboratoryjna

IMIĘ I NAZWISKO:
Karolina Lisiak-Teodorczyk
STANOWISKO:
Lab Diagnostician
DATA DOŁĄCZENIA DO GRONA MNMsów:
marzec 2019

K: Wiemy, że na co dzień pracujesz w laboratorium. Czym dokładnie się tam zajmujesz?

KLT: Moja praca skupia się na 3 głównych obszarach – bankowaniem tkanek dla Polskiego Centrum Biobankowania, diagnostyce chorób rzadkich i nowotworowych oraz projekcie COVID-19. W przypadku diagnostyki, z materiału, jaki otrzymujemy od pacjenta (tj. kawałek guza oraz krew), izolujemy DNA, a następnie przygotowujemy próby do sekwencjonowania całogenomowego.


Uzyskane dane analizują nasi analitycy genomowi. Jeżeli zostanie wykryty wariant patogenny w danym genie (mutacja prowadząca do rozwoju choroby – przyp. autorki), potwierdzamy go za pomocą sekwencjonowania Sangera – to wymaga od nas zaprojektowania i optymalizacji badania dla każdego Pacjenta indywidualnie. Zależy nam na tym, aby każdy przypadek był analizowany z należytą uwagą. 

K: A gdybyś mogła nam powiedzieć, jak wygląda Twój typowy dzień w pracy?

KLT: Ha, gdyby takie typowe dni się zdarzały! Każdy dzień wygląda inaczej. Często wpadają nieoczekiwane zadania. Jednak jest coś, co się nie zmienia – pracę zaczynam od przejrzenia maili i komunikatorów firmowych. Na każdy tydzień wspólnie z zespołem ustalamy zadania, które każdy z nas powinien zrealizować. 

Dzięki temu każdego dnia wiemy gdzie jesteśmy w każdym z projektów. Jest to bardzo pomocne w codziennej pracy. Obecnie coraz częściej zdarzają się dni, że więcej czasu spędzam przy komputerze niż w laboratorium, uzupełniając dane czy przeglądając bazy danych.

K:  W jaki sposób obchodzicie się z materiałem, nad którym pracujecie?

KLT: Każdą próbkę, jaką otrzymujemy od pacjenta, traktujemy jako materiał potencjalnie zakaźny. Mamy specjalne pomieszczenie, do którego dostęp mają tylko pracownicy laboratorium i tam właśnie pracujemy z materiałem – przeprowadzamy kontrolę jakości, izolujemy DNA, zabezpieczamy materiał, itd. Pomieszczenie wyposażone jest w komorę laminarną, umożliwiającą wygodną i bezpieczną pracę, a także w lampy UV. Stosujemy też środki ochrony osobistej typu fartuchy, rękawiczki, gogle, zmienne obuwie. 

K: Czy zawsze wiedziałaś, że praca w laboratorium to coś, co chcesz robić w życiu?

KLT: Szczerze mówiąc – nie. Zawsze najbliższa była mi biologia, ale ostatecznie wybrałam studia na kierunku biotechnologia, ponieważ jest to bardziej interdyscyplinarna dziedzina nauki. Podczas studiów bardzo

zainteresowała mnie diagnostyka genetyczna, stąd też zaczęłam specjalizować się w tym kierunku, uzyskując tytuł diagnosty laboratoryjnego. Praca w laboratorium jest naturalną konsekwencją mojej dotychczasowej drogi zawodowej. I muszę przyznać, że bardzo ją lubię!

K: Opowiedz nam o swoim zespole.

KLT: Pracujemy w zespole we trójkę – Filip, Daria (nasza stażystka) i ja. Wszyscy wzajemnie się uzupełniamy i rozumiemy. Fajne jest to, że możemy porozmawiać o różnych rzeczach, nie tylko o pracy, ale też o książkach, czy innych hobby, bo każde z nich ma szerokie spektrum zainteresowań. Jest to miła odskocznia, na przykład podczas wspólnych obiadów.

K: Jak spędzasz wolny czas?

KLT: Jestem mamą dwójki wspaniałych chłopaków, dlatego większość mojego czasu wolnego spędzamy wspólnie. Organizujemy sobie lokalne wycieczki, dużo spacerujemy
i jeździmy na rowerze – spędzamy czas aktywnie, ale rodzinnie. Ostatnio próbuję też swoich sił w pracach w przydomowym ogródku – uprawiam sobie m.in. warzywa i czuję, że idzie mi to coraz lepiej!

Podobał Ci się ten artykuł? Przeczytaj również:

na czym polega i jakie prodecury związane są z biobankowaniem tkanek? opowiada asystentka ds biobankowania,
Aleksandra Szopa

 

 Dowiedz się więcej o projekcie COVID na
odporninacovid.pl
O Systemie Zarządzania Jakością i nie tylko, z naszym Koordynatorem Projektu COVID-19,
Adrianem Lejmanem