Koty syjamskie to jedna z najstarszych na świecie ras kotów, o której wzmianki można znaleźć już w starożytnych rękopisach z 1350 roku. Swoje charakterystyczne futro i kolor oczu zawdzięczają intrygującej mutacji.

Pochodzące z Tajlandii koty syjamskie, w historii świata traktowane były jako królewskie, żyjące w luksusie, właśnie dzięki swojemu niepowtarzalnemu wyglądowi.

Charakterystyczne futro to zasługa mutacji genowej – mutacji himalajskiej – która powoduje częściowy albinizm (wpływający na biały kolor sierści). Dzieje się tak, ponieważ mutacja ta wpływa na zmianę enzymu zwanego tyrozynazą, odpowiedzialnego za produkcję melaniny. W cieplejszych temperaturach zmieniony enzym nie może działać prawidłowo, co oznacza, że ​​melanina w cieplejszych częściach ciała kota czy sierści jest wytwarzana w niewielkich ilościach lub wcale. Ponieważ najchłodniejszymi częściami ciała są pysk, łapy i ogon, w tych miejscach enzym nie jest hamowany, co widać po ich ciemnym kolorze (wysokim poziomie produkowanej melaniny) futra w tych miejscach.

Co ciekawe, ponieważ macica jest stosunkowo ciepłym miejscem w organizmie, koty syjamskie rodzą się całkowicie białe, a dopiero później w chłodniejszych częściach ciała pojawia się ciemne futro.

Co więcej, na intensywny niebieski kolor oczu również wpływa mutacja himalajska. Ponieważ oczy nie wytwarzają melaniny lub wytwarzają ją w minimalnych ilościach,  światło odbijające się od tęczówki ma tylko niebieską długość fali.

Mutacja himalajska nie jest unikalna dla kotów – występuje również u szczurów, myszy, królików, świnek morskich i chomików – choć żadna z nich nie jest tak piękna jak ta u kotów syjamskich. 

 

Źródła: 

https://www.nature.com/scitable/content/siamese-cats-have-colored-6658493/

https://vibesfromaveterinarynurse.com/2018/05/03/siamese-genetics/

https://cat-world.com/siamese-cat-genetics/