IMIĘ I NAZWISKO:
Alicja Woźna

STANOWISKO:
Technology Development Manager

DATA DOŁĄCZENIA DO GRONA MNM:
listopad 2017 (przed powstaniem firmy!)

KP: Opowiedz nam, jak zaczęła się Twoja przygoda z MNM Diagnostics?

AW: Moja przygoda rozpoczęła się jeszcze zanim powstał MNM. Pod koniec 2017 roku znalazłam ciekawą ofertę doktoratu
w międzynarodowym zespole doktora Pawła Zawadzkiego (współzałożyciela MNM Diagnostics – przyp. autorki) na Wydziale Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Po zakończeniu studiów magisterskich szukałam projektu wykraczającego poza standardy ówczesnej nauki. 

Po kilku miesiącach intensywnej pracy w projekcie otrzymałam od Pawła intrygujące zapytanie „Alicja, mam pomysł, by założyć firmę. Wchodzisz w to?” – bez wahania się zgodziłam! 

Pierwszy pomysł na biznes opierał się na analizach sygnatur (‘blizn’) mutacyjnych w komórkach nowotworowych, które mogłyby posłużyć w przyszłości jako innowacyjny test diagnostyczno-terapeutyczny do oceny odpowiedzi nowotworu na leczenie. Z biegiem czasu do zespołu zaczęły dołączać nowe osoby, przez co firma bardzo szybko się rozwinęła i ostatecznie obraliśmy specyficzny kierunek ku diagnostyce całogenomowej pacjentów onkologicznych.

KP: Niedawno zostałaś liderką jednego z działów w MNM. Jak się czujesz w tej roli?

AW: Taka rola to zupełnie inny świat. Kiedy pracuje się indywidualnie, można całkowicie oddać się realizacji konkretnych zadań, zadbać o wszystkie szczegóły i detale. Będąc liderem niestety nie da się tego robić w sposób perfekcyjny, ze względu na brak wystarczającej ilości czasu. 

Muszę rozumieć zamierzone cele i ramy funkcjonowania, nie tylko naszego zespołu, lecz całej firmy. W naszym zespole “Discovery Team” (DT) realizujemy wiele projektów jednocześnie. Terminowe wykonanie założeń wymaga ode mnie bardzo dużego zaangażowania, strategicznego działania i zrozumienia potrzeb wszystkich współpracowników.

Z każdego z członków zespołu “Discovery Team” staram się wyciągnąć to, co najlepsze we wszystkich obszarach ich umiejętności. Zwracam dużą uwagę na ich zalety, to, w czym czują się komfortowo i swobodnie oraz co sprawia im największą “frajdę”. Spójna współpraca umożliwia nam terminową realizację konkretnych celów i założeń firmy.

Dodatkowo, poza DT muszę też zadbać o dobrą  synchronizację  pracy z innymi zespołami. Interdyscyplinarny model firmy MNM wymaga od nas ścisłej współpracy z innymi specjalistami, m.in z zespołu IT. Pomimo tego, że każdy z nas podąża  własną ścieżką, wszystkie drogi na końcu muszą się połączyć w jedną. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie, jako MNMsy, RAZEM osiągnąć prawdziwy i wielki sukces. 

KP: Nazwa Twojego zespołu jest bardzo interesująca. Jakie wyzwania stoją przed zespołem DT? Czym dokładnie się zajmujecie?

AW: Jak sama nazwa wskazuje – odkrywamy świat personalizowanej diagnostyki onkologicznej! Nazwa naszego zespołu wywodzi się z połączenia wielu dziedzin nauki, którymi się zajmujemy, m.in. technologii, diagnostyki, medycyny, onkologii, genetyki i biologii.
Z połączenia tych wszystkich obszernych dyscyplin staramy się stworzyć coś naprawdę odkrywczego  i innowacyjnego. 

Wykorzystujemy nie tylko dane całogenomowe, lecz także dane kliniczne, wiedzę ekspercką i algorytmy sztucznej inteligencji, jako podejście do tworzenia narzędzi diagnostyczno-terapeutycznych. 

Kompleksowa analiza danych umożliwia nam dogłębne zrozumienie mechanizmów powstawania nowotworów, co przekłada się bezpośrednio na diagnostykę i leczenie. Nasza praca oszczędza czas i pieniądze pacjentów, które musieliby poświęcić szukając odpowiedniej pomocy, a przede wszystkim ich zdrowie i życie. Dzięki diagnostyce opartej na  jednym teście, pacjenci mogą otrzymać najbardziej dopasowaną do ich potrzeb terapię ze wszystkich, jakie w danej chwili są dostępne.

KP: Komunikacja z innymi zespołami w firmie musi być na najwyższym poziomie. Jak dzielicie zatem te obowiązki?

AW: Każdy z naszego zespołu, oprócz swoich podstawowych obowiązków, współpracuje również z innym działem. Staramy się poświęcać na tę komunikację tyle czasu, ile jest to w danej chwili potrzebne. 

My sami również mamy swoje wewnętrzne cotygodniowe spotkania, na których omawiamy bieżące kwestie. Rozbudowana współpraca i komunikacja jest potrzebna, by każdy MNMs wiedział, co w danej chwili dzieje się w firmie i jakie zadania są kluczowe dla działalności całej organizacji.

KP: Po pracy trzeba znaleźć czas dla siebie! Jak najchętniej go spędzasz? Może zdradzisz nam jakąś ciekawostkę o sobie?

AW: Ponieważ w pracy jestem skupiona na minimum 100%, aby wszystko mieć pod kontrolą i wykorzystywać cały swój potencjał, w czasie wolnym lubię zajmować się czymś, co już nie wymaga ode mnie tak silnej pracy umysłowej. Jestem pasjonatką sportów, począwszy od tych bardziej wyczynowych, takich jak narty, do “prostych” aktywności na przykład treningu – obecnie w  warunkach domowych. 

Poza tym, bardzo lubię czytać, głównie kryminały psychologiczne i to jest, można powiedzieć, moja druga pasja. Zawsze interesowało mnie, co wyzwala w ludziach skrajne zachowania. Staram się patrzeć na otaczających mnie ludzi  z szerszej perspektywy, odrzucając pryzmat własnych wartości. 

Od niedawna także spełniam się w mojej nowej życiowej roli, jako żona. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa!

Chcesz wiedzieć więcej?

Powiązane wpisy