Relacje pasożytnicze w przyrodzie są bardzo rozpowszechnione. Szacuje się, że ze wszystkich organizmów występujących na Ziemi aż 40% to właśnie pasożyty. Te ogromne liczby powodują, że organizmy pasożytnicze są bardzo różne, począwszy od mikroskopijnych robaków po duże rośliny.

Może słyszeliście o roślinie, Rafflesia arnoldii, narodowym kwiecie Indonezji, często nazywanym „kwiatem zwłok” ze względu na zapach gnijącego mięsa, który wytwarza podczas kwitnienia. Z tą rośliną związanych jest kilka fascynujących faktów, na przykład to, że może wytwarzać własne ciepło, może ważyć do 10 kg, pyłek produkowany przez tę roślinę jest gęstą cieczą, a kwiaty mogą rodzić owoce zapachem przypominające zgniliznę…

Ten największy na świecie kwiat jest mistrzem wśród złodziei niemal wszystkiego, w tym genów!

Najbardziej zdumiewającym odkryciem jest to, że ten gigantyczny kwiat, nie ma korzeni, pędów, łodyg ani liści jak większość innych kwiatów – w rzeczywistości stracił nawet zdolność do wytwarzania własnego pożywienia w procesie fotosyntezy. Jak zatem się odżywia? Wodę i pożywienie pobiera z winorośli, do której jest przyczepiony – Tetrastigma.

Jednak jedzenie i woda to nie jedyne, co Rafflesia arnoldii kradnie Tetrastigmie! Niedawno naukowcy z Harvardu odkryli, że 49 białek ulegających ekspresji w Rafflesia powstało właśnie dzięki genom z Tetrastigmy. Po zsekwencjonowaniu genomu Rafflesii potwierdzono, że około 2% jego genomu zostało skradzione gospodarzowi! Skradzione białka pełnią wiele funkcji, w tym w procesach oddychania komórkowego, metabolizmu czy prawidłowej pracy mitochondriów. Naukowcy uważają także, że część białek produkowanych przez „ukradzione” geny może pełnić ważną funkcję w tolerancji pasożyta przez organizm żywiciela, a także pomagać w pobieraniu składników pokarmowych od winorośli.

Raflezja „ukradła” geny wykorzystując poziomy transfer genów, który jest bardzo rzadki u roślin lub zwierząt i zwykle występuje tylko między bakteriami. Chociaż powody tej zdumiewającej kradzieży genów są niejasne, pozostaje to intrygującą okazją dla naukowców do badań nad transferem genów między roślinami.

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj:

https://blogs.scientificamerican.com/science-sushi/parasitic-flower-pirates-genes-from-its-host/