O nowotworze myślimy, jakby był on pojedynczym bytem, złożonym z identycznych komórek. 

Niestety, tajemnica oporności i złośliwości guzów polega na tym, że składają się one z komórek o różnych wersjach genomu. W onkogenetyce mówimy o nich „klony”. Okazuje się, że znakomita większość nowotworów złożona jest z kilku różnych klonów, z których jeden dzieli się szybciej, drugi jest bardziej odporny na chemioterapię, a trzeci łatwiej regeneruje się po radioterapii. 

Absolutnym rekordzistą w tej materii jest czerniak złośliwy. 

Mała czarna grudka na naszej skórze może składać się z ponad 30(!) różnych populacji komórek, co tłumaczy ich niesamowitą zjadliwość i zdolność do odradzania się niczym Feniks z popiołów nawet po kilkunastu latach od pierwszej linii leczenia.

Źródło ciekawostki genomowej znajdziecie TUTAJ.