Lista w pełni zsekwencjonowanych genomów zwierząt właśnie wzbogaciła się o kolejnego przedstawiciela, a mianowicie dziobaka. Ten sympatyczny australijski ssak kryje wiele tajemnic i nadal jest stosunkowo mało poznany przez naukowców. Już same jego cechy morfologiczne budzą niedowierzanie – jest ssakiem, który składa jaja, ma dziób i do tego jest jadowity!
Analiza genomu opisana w ostatnim wydaniu czasopisma Nature pozwoliła odtworzyć prawdopodobną filogenezę (pochodzenie) dziobaków. Obecnie ssaki możemy podzielić na trzy główne klasy: ssaki wyższe, torbacze i stekowce (w tej ostatniej grupie znajdują się dziobaki). Rekonstrukcja filogenomiczna pokazała, że stekowce od pozostałych klas oddzieliły się już 187 milionów lat temu, czyli w czasach, gdy w najlepsze na naszej planecie królowały dinozaury!
Dziobaki mimo że są zwierzętami jajorodnymi, karmią swoje potomstwo mlekiem, bardzo zbliżonym do mleka innych ssaków. Naukowcy uważają, że poznanie genomu dziobaka, będącego swego rodzaju hybrydą genomu ssaków i ptaków (a bardziej ich przodków – dinozaurów), może być kluczem do poznania ewolucji najstarszych ssaków i ich przejścia od jajorodności do żyworodności.
Kolejną ciekawostką genową jest determinacja płci u tych zwierząt. Mają one nie dwa, a aż 10 chromosomów płci – 5 chromosomów X i 5 chromosomów Y. Co więcej, nie przypominają one chromosomów innych ssaków – ponownie największe podobieństwo wykazują ptasie chromosomy płci.